Z sercem do osób, które cierpią z powodu choroby

Alicja Szafrańska, certyfikowany trener makijażu permanentnego i Mistrzyni Polski w makijażu chce zupełnie za darmo wykonać makijaż permanentny u kobiet i mężczyzn z rozszczepem warg oraz u osób z alopecją. Wspólnie z „Gazetą Kołobrzeską” szuka osób, którym pomoże.

Rozszczep wargi, zwany też zajęczą wargą to wada, która powstaje jeszcze w okresie prenatalnym i polega na nieprawidłowym zrośnięciu tkanki. Jedynym sposobem leczenia schorzenia jest operacja. Niestety, jednak i ona nie powoduje stuprocentowego wyleczenia, bo nadal na ustach i nad nimi widoczna jest paskudna blizna. A chodzi przede wszystkim o  aspekt estetyczny. Kobiety, ale i też panowie  często nie są zadowoleni z asymetrycznych ust pokrytych bliznami pozabiegowymi. Marzą o tym, by mieć piękne usta i aby ukryć blizny. Jak spełnić te marzenia? Okazuje się, że można i to zupełnie bezpłatnie. A dzieje się tak dzięki akcji pod hasłem „Sercem Malowane”, zainicjowanej przez warszawiankę Magdalenę Bogulak, kosmetolog i Elite Linergist z prawie 30-letnim stażem. Akcja charytatywna, zapoczątkowana przez panią Magdę ma na celu poprawę wyglądu ust u osób po rozszczepie warg poprzez wykonanie u nich zabiegu makijażu permanentnego ust. W ramach akcji „Sercem Malowane” wykonywane są bezpłatne zabiegi makijażu permanentnego ust  u osób,  które zakończyły już leczenie i które nie mają przeciwwskazań do wykonania zabiegu makijażu. Okazuje się, że również w Kołobrzegu mamy linergistkę, która bardzo chce bezpłatnie wykonywać makijaże permanentne u osób z rozszczepem warg i alopecją. – Bardzo chętnie chciałabym widzieć, u nas w Kołobrzegu dziewczyny, nawet panów, którzy mają rozszczep podniebienia i wargi. Chciałabym pomóc tym osobom, zmienić ich życie na lepsze  i raz w miesiącu wykonać u nich rekonstrukcję takiej wargi makijażem permanentnym. Będzie to polegało to na nadaniu kształtu i koloru ustom. Jeżeli chodzi o kolory to panie zdecydują, czy chcą aby usta były jak najbardziej naturalne, czy nieco bardziej ożywione. Jeżeli chodzi o mężczyzn to oczywiście kolor będzie dobierany tak, aby jak najbardziej przypominał ich naturalną  czerwień wargową – opowiada Alicja Szafrańska. Sam zabieg makijażu permanentnego jest bezbolesny (przebiega w znieczuleniu miejscowym specjalną maścią) i trwa około półtorej godziny. Ale nie tylko makijaż permanentny ustach oszpeconych chorobą proponuje A. Szafrańska. Kobieta pomyślała także o osobach z alopecją. To łysienie plackowate, które dotyczy zazwyczaj skóry głowy, ale nie tylko.  Są trzy  podstawowe odmiany łysienia plackowatego: łysienie plackowate zwykłe, które  charakteryzuje się brakiem owłosienia na skórze głowy, łysienie plackowate całkowite, gdzie  chory traci też brwi i rzęsy oraz łysienie plackowate uogólnione, które objawia się całkowitym brakiem włosów we wszystkich fizjologicznie owłosionych miejscach ciała. – W przypadku osób, które nie mają brwi i rzęs dobrze byłoby wykonać rekonstrukcję metodą włosową. To wygląda bardzo naturalnie i zupełnie nie przypomina wykonywanego jeszcze kilkanaście lat temu makijażu – pieczątki. Teraz po prostu pięknie odwzorowuje się naturalny włos, który wygląda bardzo naturalnie – zachęca Alicja Szafrańska.

Osoby, które chciałyby się poddać bezpłatnemu zabiegowi makijażu permanentnego (osoby z rozszczepem warg i alopecją mogą kontaktować się z Alicją Szafrańską poprzez facebooka Alicja Szafrańska permanent make up academy.

Anna Buchner-Wrońska

Fot. Karol Skiba

Nadal jest źle. Są kolejne obostrzenia
Kwarantanna przedłużona do 19 kwietnia, szkoły zamknięte do 26 kwietnia. Do tego doszedł bezwzględny obowiązek zakrywania ust i nosa w przestrzeni publicznej. To najnowsze obostrzenia...
Tak będzie wyglądał kolejny odcinek promenady [wizualizacja]
Urząd Miasta otrzymał dofinansowanie na trzeci etap kołobrzeskiej promenady. Niestety, koronawirus wpływa także na miejskie inwestycje i wszystko wskazuje na to, że ten etap zostanie...
70 osób na kwarantannie w Monarze
Kolejna placówka w powiecie została objęta kwarantanną. Chodzi o ośrodek Monar w Marianówku w Gminie Siemyśl. Wewnątrz ośrodka leczenia uzależnień znajduje się 70 osób. W ośrodku nie...

Komentarze