Ponownie oszukują na policjanta i urzędnika

Kolejny raz kołobrzeska policja otrzymała zgłoszenia dotyczące oszustów podających się za funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji.

Z relacji osób, które zgłosiły się do miejscowej komedny wynika, że podając się za funkcjonariusza CBŚP na telefon stacjonarny wydzwania kobieta i mężczyzna. Przedstawiają się, podając imię i nazwisko oraz numer służbowy. Seniorzy rozpytywani byli, czy posiadają rachunki bankowe, jakimi środkami pieniężnymi dysponują. Na szczęście żaden z rozmówców nie dał się oszukać.

Niestety, w kolejnym przypadku okradziono seniorkę, tym razem metodą na urzędnika. Do mieszkania przyszedł oszust i przedstawił się za urzędnika pomagającego zdobyć należącą się kilkutysięczną emeryturę. Pod pretekstem załatwienia wszelkich formalności, został wpuszczony przez seniorkę do środka. Oszust poprosił, o okazanie oszczędności. Wykorzystując sytuację i nieobecność seniorki w pokoju, kobiecie ukradł 18 tysięcy złotych. Zaraz po opuszczeniu mieszkania przez oszusta pokrzywdzona zorientowała się, że została okradziona. Kołobrzescy policjanci apelują o ostrożność. Najlepiej nie wpuszczać obcych do mieszkania, szczególnie w sytuacji, gdy inni domownicy są nieobecni. Pamiętajmy również, by otwierając drzwi poprosić o okazanie identyfikatora czy legitymacji z imieniem, nazwiskiem, zdjęciem, pieczątką i logiem firmy. Policjanci przypominają też, że nigdy nie dzwonią i nie informują o prowadzonych przez siebie sprawach telefonicznie. Nigdy też nie proszą o przekazanie pieniędzy. W przypadku, kiedy podejrzewamy, że ktoś próbuje nas oszukać, zaleca się natychmiastowy kontakt z policją pod nr telefonu 997.

Ostatnia cytologia, grypa za rok
W najbliższą sobotę, 22 września już po raz ostatni w Regionalnym Szpitalu w Kołobrzegu będzie można wykonać bezpłatną cytologię w ramach tzw. Białej Soboty. W badaniach mogą  wziąć...
Pocisk na dworcu
Podczas prac remontowych na kołobrzeskim dworcu pracownicy natknęli się na pocisk z okresu drugiej wojny światowej. Na miejsce wezwano saperów z Dziwnowa. Oba perony zostały ewakuowane, a...
Hope, która ma nadzieję
Hope, odkąd trafiła do schroniska starała się każdego unikać. - Dlaczego? Tego nie jesteśmy w stanie powiedzieć. Może były to złe wspomnienia związane z człowiekiem – przypuszczają...

Komentarze