Brafitterka – zawód … zaufania!

W rozmowie z Agnieszką Sepełowską – certyfikowaną stylistką doboru bielizny w kołobrzeskim sklepie „Noce i Dnie”, dowiemy się, czym jest brafitting, jakie popełniamy błędy przy doborze biustonosza i jak prawidłowo dobrany może nieść za sobą korzyści.

NAJLEPSZY JEST KOMPROMIS POMIĘDZY DOBRZE DOBRANYM BIUSTONOSZEM I KOMFORTEM.

 

Gazeta Kołobrzeska: Czym tak naprawdę jest brafittig?

Agnieszka Sepełowska: Profesjonalny brafitting to indywidualne - z naciskiem na indywidualne - dobranie klientce prawidłowego modelu z uwzględnieniem jej budowy ciała, wieku i preferencji. Brafitting to po prostu „ubranie klientki w biustonosz, który nosi jej biust i odciąża kręgosłup, a nie sprzedawanie biustonosza z rozmiarówki, którą akurat posiada się w sklepie na wieszaku, co najczęściej praktykowane jest w sklepach sieciowych. Jest to pojęcie, które przyniosło prawdziwą rewolucję w bieliźniarstwie.

GK: Jak przebiega wizyta u Pani?

AS: Pracując kilkanaście lat w salonie z bielizną nauczyłam się jednego: każda klientka jest inna, każda ma inny problem, inny biust i każda wymaga bardzo indywidualnego podejścia. Po pierwsze ze względu  na cechy fizjonomiczne – sylwetkę, rodzaj, kształt i wielkość biustu, ale również na indywidualne upodobania klientki - jej cechy osobowościowe, a także nastrój w jakim przyszła do sklepu. Dlatego bardzo ważna jest rozmowa i osobisty kontakt. Pomiędzy klientką, a brafitterką tworzy się bardzo osobista i intymna relacja. Tak naprawdę wszystko opiera się na zaufaniu. Klientka oddając się w ręce brafitterki musi obdarzyć ją zaufaniem. Jestem bardzo szczera w relacjach z ludźmi i klientki chyba to wyczuwają.

GK: Czy pierwsza wizyta wygląda inaczej, niż kolejne? Dużo klientek zna swój rozmiar biustonosza?

AS: Jeżeli  jest to  pierwsza wizyta klientki w naszym salonie, to staram się zrozumieć to, że dla prawie każdej kobiety rozebranie się w przymierzalni to często niekomfortowa sytuacja - może się wstydzić  swojego ciała.  Dlatego najpierw tłumaczę, że to jak wizyta u lekarza: żeby dobrze zdiagnozować pacjenta trzeba przeprowadzić z nim wywiad oraz go przebadać. Bez tych dwóch aspektów diagnoza zawsze będzie błędna - źle dobrany biustonosz. Moja metoda, która zazwyczaj się sprawdza, to sprowadzenie rozmowy na inny tor, aby wprowadzić luźną atmosferę i pokonać barierę między mną, a klientką. Na pewno nie jestem po to, żeby oceniać - tyko pomóc.

Nieraz się śmieję, że brafitterka jest trochę jak lekarz i psycholog - kobiety często  mają dużo, zupełnie niepotrzebnych  kompleksów (w tym aspekcie powinny brać przykład od mężczyzn – panowie prawie zawsze są zadowoleni z siebie i swojego wyglądu). Wysłuchanie klientki, to jakie daje nam sygnały, pozwala prawidłowo rozpoznać jej potrzeby i oczekiwania względem bielizny. Często się zdarza, że klientka, która przyszła po biały lub beżowy stanik wychodzi z przymierzalni w pięknej czarnej, seksownej bieliźnie. Czasami mam wrażenie, że wszystkie kompleksy są tylko w naszej głowie i jeżeli  uwierzymy w to, że tylko my  siebie tak źle postrzegamy, odblokujemy naszą kobiecość, nasze kompleksy staną się mało znaczące.

GK: Czy praca brafitterki jest dla pani satysfakcjonująca?

AS: Ależ tak, bardzo! Największą satysfakcję odczuwam wtedy, kiedy kolejna zadowolona klientka wraca do naszego salonu i mówi, że lubi do nas przychodzić. Ale to uczucie zadowolenia dotyczy również sytuacji, kiedy kobieta po wyjściu z przymierzalni patrzy na siebie bardziej przyjaznym wzrokiem, odnajduje swoją zagubioną kobiecość i przestaje traktować swój biust jako zło konieczne. Bywa, że dotarcie do klientki jest bardzo trudne, wymaga więcej czasu i uwagi, bywa, że niektóre Panie nie życzą sobie aby im pomagać, ale i taką postawę należy uszanować, chociaż wtedy prawidłowy dobór biustonosza jest w zasadzie niemożliwy. Bardzo prawdopodobne, że taka klientka wyjdzie z kolejnym źle dobranym stanikiem. Aby uniknąć tego typu sytuacji, warto skorzystać z profesjonalnego doboru bielizny, który robimy na co dzień. Natomiast raz lub 2 razy w roku przeprowadzamy uświadamiające akcje brafittingowe dla wszystkich chętnych pań połączone ze świątecznym rabatem w wysokości 20% - obowiązującym przez cały czas trwania akcji.

W tym miejscu chciałabym zaprosić wszystkie Panie, które chciałyby skorzystać z bezpłatnego doboru biustonoszy, w dniach od 28 listopada (Poniedziałek) do 3 grudnia (sobota) w godz. 10:00 – 18.00. W czwartek oraz piątek, wyjątkowo przedłużamy do godziny 19.00.

I jeszcze krótki apel do Panów: Panowie – jeżeli kochacie swoje kobiety i dbacie o ich zdrowie lub na przykład nie macie pomysłu na prezent – przyprowadźcie je do naszego salonu a my się nimi zajmiemy, najlepiej jak potrafimy!

GK: Dziękuję za rozmowę!

KUPON wycięty z Gazety Kołobrzeskiej (z dn. 25 listopada) i przyniesiony do sklepu uprawnia w dniach 28 listopada - 3 grudnia 2016 roku do zakupu bielizny z 20% rabatem lub pozostałego asortymentu w wysokości 10%.

 

 

 

 

 

 

Galeria

Strażacy ćwiczyli w wojsku
Kłęby dymu unosiły się dziś nad ulicą Koszalińską, na terenie Batalionu Remontowego. Gdy przybyliśmy na miejsce, okazało się, że na szczęście nikomu nic nie grozi, a w jednostce...
Wymienią pojemniki na śmieci
Jak już informowaliśmy, Urząd Miasta podpisał umowę na odbiór i wywóz śmieci z firmą ATF z Mirosławca. Nowy operator musi jednak dokonać wymiany pojemników na odpady. W związku z tym...
Port i panoramę miasta zobaczysz z karuzeli
Nowa atrakcja powstaje w porcie jachtowym. Chodzi o diabelski młyn, który prawie kompletny stoi już w pobliżu Mariny Solnej i Mostu Portowego. Konstrukcja karuzeli ma około 30 metrów...

Komentarze